warsztaty robienia serka

W dniu 16.02.2019 r. w świetlicy wiejskiej w Smolęcinie odbyło się spotkanie poświęcone przetwórstwu mleka: jak zrobić ser ze świeżego niepasteryzowanego  mleka  pod patronatem Wójta Gminy Kołbaskowo Panią Małgorzatę Schwarz.


Zajęcia  prowadził p .Tomasz Zagórski z PZDR w Szczecinie ,który przybliżył uczestnikom spotkania ciekawy pomysł wykorzystania mleka do sporządzenia sera podpuszczkowego. Przekazał krok po kroku technologie produkcji sera systemem gospodarczym.
 Do wykonania ok. 800 gramowego sera wykorzystano 5 litrów  niepasteryzowanego mleka,  potraktowanego kwaśnym mlekiem(gotowe kultury bakterii) i podpuszczką.
W trakcie pokazu uczestnicy otrzymali szczegółowe informacje jak pracować z mlekiem i dodatkami , aby  powstał pyszny nabiał.
Produkcja sera podpuszczkowego nie wymagała specjalistycznego sprzętu, ani dojrzewania. Po potraktowaniu solanką można go przechować w lodowce kilka dni.
Domowy wyrób sera sprawił wiele radości , jego przygotowanie nie było trudne, a efekty warte każdego wysiłku. Degustacja  potwierdziła wysoką jakość i smakowitość wyrobu.
Ponadto podano przykład na wykorzystanie pozostałej z produkcji sera  podpuszczkowego serwatki do produkcji sera ricotta (ser zwarowy), który wykonany wcześniej poza pokazem ,niejedno podniebienie zadowolił. Smakował wybornie.


Przedsięwzięcie kulinarne  było dobrym pomysłem, a udany i satysfakcjonujący pokaz stał się zachętą do dalszych spotkań i  udoskonalania pasji kulinarnych.
Zajęcia zostały sfinansowane przez Gminę Kołbaskowo  i Zachodniopomorski Ośrodek Doradztwa Rolniczego w Barzkowicach.

 

Władysława Grochowalska

 

Dla chętnych udostępniamy przepis:  Ser podpuszczkowy własnej roboty
 

Zrobienie sera podpuszczkowego w warunkach domowych nie jest ani trudne, ani zbyt skomplikowane. Potrzebne są tylko chęci i troszkę wolnego czasu.
Tomasz Zagórski, TZD w Szczecinie


Mnie do zrobienia sobie takiego sera natchnęła 10 lat temu wizyta w Białymstoku, gdzie na ryneczku od miejscowych babć można było kupić taki ser. Po krótkiej rozmowie z producentką sera, jak i po zasięgnięciu informacji z literatury, postanowiłem sam sobie taki ser w domu zrobić. Jego wielką zaletą jest to, że nie dość, że własnej produkcji, to i wielka satysfakcja i radość ze spożywania przepysznego dania. Tyle tytułem wstępu.
Przedstawię państwu krok po kroku, jak samemu w domu wyprodukować ser podpuszczkowy.
 Do produkcji potrzebne nam będą:
 mleko świeże – 5 litrów,
 podpuszczka - dostępna w internecie, dawkowanie zawsze podaje sprzedający

 szklanka do wyboru –kwaśnego mleka lub maślanki ( bez dodatku mleka w proszku )
 garnek na mleko, durszlak lub inne sitko do odcedzenia oraz termometr kuchenny (ja na początku używałem zwykłego okiennego).
 Najpierw rozpuścić podpuszczkę w 50 ml ciepłej wody. Mleko wlać do dużego garnka, podgrzać je do temp 35-38oC (to jest bardzo ważne! - należy zachować dokładność, mierząc termometrem, bowiem w innej temperaturze podpuszczka nie zadziała, enzymy podpuszczki nie zetną mleka i ser się nie uda!). Kiedy mleko osiągnie pożądaną temperaturę, zdjąć garnek z ognia. Wlać szklankę, np. zsiadłego mleka, odczekać około 20-30 min aby bakterie zastartowały a następnie dodać rozpuszczoną podpuszczkę. Energicznie wszystko zamieszać i pozostawić na około 30 minut (pamiętać aby wirujące mleko „zatrzymać”. W tym czasie z mleka wytworzy się skrzep. Trzeba go pokroić nożem na drobne kawałeczki, najlepiej 1x1 cm. Ponownie trzeba odstawić garnek, aby skrzep oddzielił się od serwatki. Po tym czasie można już zlewać zawartość na sitko. Tu możemy postąpić dwojako. Odcedzony skrzep płuczemy ciepłą wodą, jednak nie jest to konieczne. Proponuję zrobić obie wersje, z płukaniem i bez, i wybrać na przyszłość tę, w której ser będzie nam lepiej smakował. Odcedzony skrzep pozostawiamy na sitku na 24 godziny. Aby lepiej i równomiernie odciekł - co pewien czas obracamy ser na sitku. Po tym czasie ser nabierze zwartej i sprężystej konsystencji. Po około dobie ser należy wymoczyć w solance. Ja robię roztwór 20-procentowy (200 gram soli na litr wody), moczę około 6 godzin. Czas moczenia proponuję jednak dobrać pod siebie. Ja wolę bardziej słony. Dobrze jest czymś go obciążyć, aby nie pływał po wierzchu.
 Po wymoczeniu i obsuszeniu ser jest gotowy do spożycia. Można go odłożyć do dojrzenie na kilka tygodni, jak ktoś ma tyle cierpliwości. Ja nie mam, dlatego mój serek spożywany jest w bardzo szybkim tempie. Z 5 litrów mleka wychodzi około 60 - 85 dag sera. Do skrzepu przed odcedzeniem sera można dodać zioła lub inne dodatki smakowe (majeranek, tymianek, szałwia, zioła prowansalskie, suszona papryka, czosnek, pomidory suszone itd.), to już zależy od naszych preferencji smakowych. Po tych wszystkich czynnościach delektujemy się własnym, prawdziwym, niczym nienafaszerowanym, dziurkowanym, pysznym serem.
Życzę smacznego

 

produkcja serka

produkcja serka

produkcja serka

 

Pin It

Bądź na bieżąco